Co w trawie piszczy

free web builder

Ostatnio spędziłam trochę czasu w ogrodzie Centrum Integracji Społecznej w Mikołowie. Niezagospodarowany do tej pory teren przy ul. Krawczyka 21, zamienił się w piękne, kwitnące miejsce. Dorodne warzywa, zioła pachnące z daleka, bzyczenie pszczół - mało kto uwierzy, że taki kawałek ziemi jest w pobliżu.

Pani Maria Kosmalska - instruktor zawodu w grupie ogrodniczej, nie tylko dogląda ogrodu, ale wraz z uczestnikami pielęgnuje go, godziny spędza na plewieniu i podlewaniu, a kierownik Daniel Melerowicz nie wypuszcza nikogo z pustymi rękami. Kalarepa i marchewki były pyszne.

Praca w CIS wre nie tylko w ogrodzie, co widać na zdjęciach.

© Copyright 2020 Iwona Spychała-Długosz